# 159
Moja najdroższa Żabiczku jest jedyną osobą, jaką znam, która nadwyrężyła sobie rękę dźwigając ciuchy do przymierzalni w sklepie. Siedząc ostatnio w Niebie i delektując się piwem z sokiem korzennym doszłyśmy do wniosku, że to takie trendy schorzenie XXI wieku, którego niechcący Ż. stała się prekursorem.

3 komentarze:
boki zrywam
Nie ciuchy tylko swetry. kolosalna różnica moja droga. Domagam się korekty :)
Zapomniałam dopisać, że to był H&M, a to jeszcze bardziej ...kolosalniejsza różnica!
Prześlij komentarz